poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Moje Final Fantasy #1

      Jakiś czas temu znalazłem w Sieci podręcznik autorski do gry w Final Fantasy. Podręcznik pochodził z nieistniejącej już strony The Returners (darmowy podręcznik wrzucam ku pamięci - Google Docs i File Dropper oraz EasyShare; a tutaj plik z mapami). Po wydrukowaniu podręcznika i lekturze pomad 400 stron stworzyłem własny świat i poprowadziłem kilka przygód. W dzisiejszym wpisie prezentuję historię świata oraz mapę stworzoną w doskonałym i darmowym programie AutoRealm. Opis świata w kolejnym wpisie. Ci z Was znający serie FF od razu zauważą charakterystyczne elementy.

Mam nadzieję, że znajdę natchnienie i czas by całość settnigu przerobić pod nadchodzącą po polsku grę Anima Prime i Savage Worlds.



Historia
W pradawnych czasach Bogowie połączyli dwa światy: magii i techniki tworząc świat zwany Ivalia. To połączenie nie tylko pogrzebało potężną cywilizację ale sprawiło, że słabsza wcześniej ludzkość zyskała oręż w walce o dominacje. Wkrótce opracowano potężne technologie technomagiczne.
 Cały świat oplotły sieci miast. Ludzkością rządziła rada Lordów z 13 Metropolii. Wszelkie decyzje konsultowali oni z 14 miastem. Miasto znajdowało się za Bramą i zamieszkane było przez Bogów.
 Ludzkość jednak pozwalała sobie na za dużo. W imię wolności wybijali inne rasy, a potężne technomagiczne maszyny transformowały planetę. Ostatecznie jakieś milenium po powstaniu 13 Metropolii Bogowie utraciwszy kontakt i nić porozumienia z ludzkością doprowadzili do Kary.
 Było to w dniu wysłania pierwszego ludzkiego statku w kosmos. Z nieba uderzyły kule ognia, potężne trzęsienia ziemi i ogromne fale pogrzebały wspaniałą cywilizację. Nastały wieki zapomnienia.
W tym okresie ludzkość powoli się odbudowywała. Pod kierunkiem Archidiakonów, czczących duchy planety ludzkość podnosiła się z zapomnienia. Jednak bez technomagii ludzie nie byli w stanie bronić się przed powstałymi w Dniu Kary potworami. Poszczególne państewka upadały i podnosiły się w ciągłych walkach z monstrami.
 Wówczas wędrował po świecie człowiek zwany Alexandrem. Wzywał do krucjaty. Popierał on równość innych ras i ludzi. Po jakimś czasie zebrawszy ogromne wielorasowe wojsko uderzył on na potwory. Po miesiącach krwawych walk Alexander poświęcił się pokonując wręcz piekielnego generała demonów.
Po tak wielkim czynie ludzkość stworzyła Kościół Alexandryjski. Zmarły władca został włączony w poczet Bogów-duchów, a jego chwalebny czyn dał siłę ludzkości do rozwoju.
Prawie 500 lat później na mapie było 10 państw. Istniały one dzięki powolnemu powrotowi technomagii, mimo sprzeciwu Najwyższego Patriarchy Kościoła. Handlowały między sobą wszelkimi dostępnymi dobrami.
      Pewnego dnia od strony wyspiarskiego państwa Nirou nastąpiło niespodziewane uderzenie wojskowe na położone na południe i północ państwa. Rozwinięta technomagia pozwoliła budować potężne latające fortece. Rozpowszechniona broń palna i ogromna siła zadecydowały o zwycięstwie Nirou. Ambasadorowie przegranych państw przybywszy do stolicy Nirou, Vanuatu, ujrzeli wspaniałe pełn technologii miasto, w którym wszelkie potrzeby były zaspokajane przez fabryki, a mieszkańcy żyli w dostatku. Widząc to państwa zdecydowały się poddać licząc również na takie bogactwo. Rządzący Nirou Cesarz Ku' Louno nie pozwolił jednak rządzić autochtonom i wprowadził swych Gubernatorów.
      Opresje wobec mieszkańców podbitych terenów prowadziły do spisków, które były dławione przez Gwardie Cesarską. Pochodząca z Nirou technomagiczna Korporacja Helvetica rozpoczęła masowe wykorzystywanie złóż Magicite do produkcji swych urządzeń. Po wielu latach oba podbite państwa stały się już pełnoprawnymi prowincjami Cesarstwa. Cesarz dokonywał jednak kolejnych podbojów. Czasami opór był tak silny że musiał się zadowalać tylko "wzięciem państwa w opiekę cesarską".
Wydawało się że nic nie powstrzyma Nirou. W tym momencie Cesarz najechał ziemie Patriarchy. Ten nie mogąc nic zrobić poddał swe ziemie. W zamian w stolicy Nirou wybudowano okazałą świątynie gdzie też przeniesiono Tron Patriarchy. W kilka miesięcy później Patriarcha ogłosił, że Cesarz to wcielenie Alexandra.
Słowa te wypowiedział w dniu gdy na niebie pojawiła się ogromna kometa, której części upadły na kontynencie północnym. Wówczas wielu hierarchów Kościoła uznało to za omen i odmówiło posłuszeństwa Patriarsze i rozpętała się trwająca 8 lat Wielka Herezja. Wspierane przez Cesarza wojska Patriarchy paliły wioski i zabijały zwykłą ludność.
 Zbuntowani hierarchowie w poszczególnych regionach zaczęli wspierać ruch oporu. Wykorzystując Cesarską skradzioną technologię południowa prowincja ogłosiła niepodległość i rozpętała wojnę domową. Przerażony Patriarcha odwołał swe bluźniercze słowa. Rozwścieczony Cesarz posłał ogromną armię, która jednak przegrała po tym, gdy wojska ponownie powstałego państwa Valini sprzymierzyły się z podniebnymi piratami rozgramiając wroga.
Od tamtych wydarzeń minęło 92 lata. Cesarz wielokrotnie wysyłał swe armie w różne rejony świata, lecz równie wielokrotnie doznawał porażki. Jednakże gdy odnosił zwycięstwo krwawo rozprawiał się z wrogiem.
Obecnie ludzkość musi się zmagać z wszechobecną wojną na dawnych terenach cesarstwa. Tam gdzie Cesarz zdołał wyprzeć rebeliantów toczy się tajna wojna szpiegów wspierana przez partyzanckie ataki.
  Tymczasem w innych rejonach Cesarz uzyskał przywileje handlowe, które korzystne są tylko Nirou. Są jednak rejony dalej, które pamiętając Wielką Herezję opierają się Cesarzowi będąc jednak na niższym poziomie rozwoju.
      Cesarz jednak powoli zbiera ogromne siły, a Bogowie chyba ponownie zamierzają ukarać ludzkość gdyż kataklizmy powróciły. Poszczególne państwa prześcigają się w odzyskiwaniu urządzeń technomagicznych, a zwykli ludzie starają się przeżyć w obliczu potworów, wojny i kataklizmów.


Mapa Świata ogólna  (szczególy w kolejnym wpisie)


W następnym wpisie opis świata i szczegółowe mapy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz